wtorek, 28 kwietnia 2026

Zdobycie Wolmaru 1601

Hetman J. Zamoyski. 
Mal. J. Styka.

Zdobycie Wolmaru

Oblężenie Wolmaru miało miejsce od 18 października do 18 grudnia 1601 podczas wojny polsko-szwedzkiej 1600-1611.
Hetman wielki koronny Jan Zamoyski przybył do Inflant prowadząc silną armię liczącą 15 000 żołnierzy i 50 dział (w tym tak przydatnych podczas oblężeń ciężkich kolubryn). Wbrew radom Jerzego Farensbacha nie zamierzał błyskawicznie przerzucać armii na północ (pomijając zamki zajęte przez Szwedów) by zniszczyć główną armię szwedzką, lecz postanowił przeprowadzić systematyczną kampanię i zdobywać twierdze inflanckie i estońskie jedną po drugiej. Pierwszą zdobyczą miał być Wolmar, obsadzony przez 1000 piechoty. Obroną dowodzili Carl Carlsson Gyllenhielm i Jacob Pontusson De la Gardie. Miasto otoczone było murem o grubości większej od metra i głęboką fosą. Dodatkowym utrudnieniem dla wojsk oblegających był płynący pod zamkiem strumień oraz staw. Ponadto na wysokiej górze wznosił się średniowieczny zamek.
Straż przednia armii koronnej dowodzona przez Stanisława Żółkiewskiego przybyła pod twierdzę 18 października. Reszta armii z Janem Zamoyskim i królem Zygmuntem III Wazą dotarła kilka dni później. Solidne prace oblężnicze zaczęły się jednak dopiero po odjeździe króla do Wilna (5 grudnia). Dlatego dopiero 8 grudnia artyleria polska rozpoczęła regularny ostrzał murów twierdzy. Gdy Zamoyski ocenił, że bombardowanie dokonało odpowiednich wyłomów w murze, 18 grudnia podjął decyzję o szturmie, przy czym dla przykładu osobiście poprowadził żołnierzy do ataku. Gdy żołnierze polscy wdarli się do miasta, Szwedzi wycofali się na zamek i poprosili o warunki kapitulacji. Zamoyski pozwolił szeregowym żołnierzom na swobodny wymarsz z miasta, a jedynym warunkiem było złożenie przysięgi, że nie będą więcej walczyć z Polską. Następnego dnia, 19 grudnia, pozostali przy życiu (519 ludzi) żołnierze szwedzcy opuścili Wolmar. Gyllenjelm, de la Gardie i inni oficerowie dostali się do polskiej niewoli.
Stanisław Żółkiewski podarował wziętemu do niewoli francuskiemu dowódcy Jakubowi de la Gardie rysią szubę, czego ten podobno nigdy nie zapomniał.

Bank pobożny w Krakowie

Piotr Skarga Pawęski Członek Zgromadzenia Ojców Jezuitów [...] 
zmarły dnia 27 września 1612 r. w Krakowie.

Bank pobożny w Krakowie
Encyklopedia Staropolska Zygmunta Glogera

Gdy ksiądz Piotr Skarga był w Rzymie, powstały tam od niedawna bractwa miłosierdzia i banki pobożne, oddające ważne usługi ubogim warstwom ludności. Gorejąca miłością bliźniego dusza Skargi zapragnęła, aby te dobroczynne bractwa i banki zaszczepić na ziemi ojczystej. Zbadał więc je bliżej i statuta rozpatrzył, a kiedy potem stanął w Wilnie na wysokiem stanowisku rektora Kolegium wileńskiego i vice-prowincjała zakonu jezuitów w Polsce, pierwsze tam rzucił nasiona bractwa miłosierdzia. Odwołany w czerwcu r. 1584 do Krakowa na superjora przy kościele św. Barbary, w październiku t. r. zawiązał tam Bractwo Miłosierdzia (ob.) którego głównem zadaniem było wyszukiwanie nędzy, wstydzącej się żebrać. Gdy samo stowarzyszenie jałmużnicze nie było wystarczającem, Skarga, na życzenie prowincjała jezuitów Campana, zawnioskował utworzenie filii, którą nazwał Komorą potrzebnych lub Mons pietatis (góra pobożności), na wzór tych, jakie widział w Rzymie. Zadaniem tego banku pobożnego było zebranie pewnego kapitału obrotowego do rozpożyczania ubogim i potrzebującym na zastawy, bez żadnego procentu, czyli niesienie pomocy w nagłej potrzebie i zabezpieczenie przed lichwą. Mądra organizacja tej „Komory potrzebnych“, spisana przez Piotra Skargę, odpowiadała zadaniu wielkiej doniosłości. Prowincjał jezuitów Campanus złożył pierwszy na ten cel na ręce ks. Skargi (r. 1588) złotych 10. Bractwo Miłosierdzia ofiarowało złp. 200. Jeszcze za życia swego doczekał się ks. Skarga, że Komora potrzebnych mogła rozpożyczać na fanty rocznie około 5000 złotych, co na owe czasy równało się tyluż dukatom. Za wojen szwedzkich, pierwszej w połowie wieku XVII i drugiej na początku XVIII, Kraków ratował się pieniędzmi tego banku, składając je jako okup nieprzyjacielowi. Pomimo to wszystko w sto lat po śmierci Skargi (r. 1712) Bank pobożny miał kapitału 89,310 złp. Koniec wieku XVIII i początek XIX o tak wielkie przyprawił go straty, gdy jedne fundusze na domach i dobrach zrujnowanych wojnami przepadły, inne skutkiem ewaluacyi pieniędzy papierowych o 70 na sto zmalały, że w r. 1816 kapitał obrotowy na fantach wynosił zaledwo 38,000 złp. Odtąd jednakże tak zaczął rosnąć pomyślnie, że w roku 1884, w którym obchodzono trzechwiekowy jubileusz Bractwa Miłosierdzia, wynosił 260,880 złp. Ogólna suma wypożyczonych pieniędzy bez procentu przez lat 68, t. j. od r. 1816 do 1884 wynosiła 6,800,000 złp., a dziesiątki tysięcy ludzi biednych, zasłoniętych przed lichwą i ocalonych w nagłej potrzebie, mogło błogosławić pamięć wielkodusznego człowieka, który taki ogrom dobrodziejstw wyświadczył potomnym współrodakom. Jeszcze większy niż Banku pobożnego fundusz Arcybractwa Miłosierdzia, tak nazwany jałmużniczy, liczący r. 1884 kapitału 1,596,431 złp., tryumfem był dla tej instytucyi w trzeciem stuleciu jej bytu. Gdy r. 1584, w dniu założenia bractwa, liczyło ono tylko 7-u członków, to jeszcze za życia Skargi, r. 1607, widzimy wpisanych braci 1043 i sióstr 612. Zato w drugim wieku swego istnienia przedstawia się bractwo bardzo ubogo, bo od r. 1684 do 1784 zapisało się do niego tylko 150 mężczyzn i 170 niewiast. Ale w trzecim stuleciu, po r. 1884, zapisało się 929 mężczyzn i 36 sióstr. W roku tym liczyło bractwo członków żyjących 251, protektora, starszego i podstarszego, 12 radców i 14 wizytatorów, pełniących obowiązki bezpłatnie. W książce jubileuszowej, wspaniale wydanej kosztem Arcybractwa, część historyczną napisał ks. Polkowski, a rachunkową dr. Cyfrowicz i Gwiazdomorski. Medal z wizerunkiem ks. Skargi i napisem: „X. Piotr Skarga Pawęski, założyciel Bractwa Miłosierdzia, 1584“, a na odwrotnej stronie: „Imię jego w wiecznej pamięci biednych żyć będzie“ — wybito w srebrze, bronzie i metalu brytańskim. Wizerunek ks. Skargi rozrzucono w 2 tysiącach egzemplarzy.

Jakub Dunin ze Skrzynna

Portret Jakuba Dunina 
Referendarza Wielkiego Koronnego

Jakub Dunin ze Skrzynna herbu Łabędź (ur. 24 lipca 1680, zm. 23 stycznia 1730 roku w Białej) – referendarz świecki koronny w latach 1726-1730, regent kancelarii koronnej do 1726 roku, starosta bracławski (1715-1719), starosta radomski (1729), starosta wiślicki w 1728 roku, starosta bodaczowski, starosta byliński i narewski (1714), starosta radoszycki. Podkomorzy. Stronnik króla Augusta II Mocnego, kawaler Orderu Orła Białego i Orderu św. Łazarza z Góry Karmel.
Był synem Świętosława Franciszka Dunina – chorążego parnawskiego, regenta grodzkiego radomskiego, podstarościego i sędziego grodzkiego radomskiego, który posiadał dobra w powiatach radomskim i opoczyńskim.
Wysłany przez sejm 1712 roku do cara Piotra I z żądaniem ewakuacji wojsk rosyjskich z terytorium Rzeczypospolitej[4]. Poseł ziemi wyszogrodzkiej na sejm 1722 roku. Był posłem na sejm 1729 roku z województwa rawskiego.
Obecny przy zawarciu układu wiedeńskiego z 5 stycznia 1719 r. mającego zniweczyć skutki Sejmu Niemego. Poseł województwa sandomierskiego na sejm 1724 roku
Jego żoną była Marianna Grudzińska herbu Grzymała (zm. 1727), córka Mikołaja Wiktoryna Grudzińskiego (1635-1704). Ślub odbył się w 1716 roku. Żona wniosła Jakubowi Duninowi jako uposażenie dobra szymanowskie, które obejmowały folwarki: Szymanów, Skrzelew, Gaj, Piasecznicę, Duninopol, Oryszew, Drzewicz, Miedniewice i Nową Wieś; osadę pasieczną Brzezina; wsie pańszczyźniane: Szymanów, Gaj, Wólkę Piasecką, Topołową, Duninopol, Oryszew, Drzewicz, Miedniewice oraz Nową Wieś. Linia Jakuba Dunina przyjęła z tego względu przydomek Dunin-Szymanowski.
Drugą żoną Jakuba Dunina była Helena z Potockich (córka Jerzego Potockiego, a wnuczki poety Wacława Potockiego), która po śmierci męża wyszła jeszcze raz za mąż za wojewodę inflanckiego Antoniego Andrzeja Morsztyna (syna poety Stanisława Morsztyna).
W 1719 posiadał majątek Dobrowlany w powiecie święciańskim na Wileńszczyźnie.

czwartek, 5 marca 2026

Maciej Radziwiłł

Maciej Radziwiłł.
Portret nieznanego autora.

Maciej Radziwiłł (ur. 10 listopada 1749 w Warszawie, zm. 2 września 1800 w Szydłowcu) – polski kompozytor, polityk, litewski urzędnik ziemski: kasztelan wileński w 1790–1795, i dworski: podkomorzy wielki litewski w 1786–1795, członek Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji Rządowej, członek konfederacji targowickiej, wolnomularz.
Był członkiem konfederacji Sejmu Czteroletniego. Szczyt popularności Radziwiłła przypadł na okres wojny 1792. Wówczas to w imieniu swoim i Dominika Hieronima Radziwiłła oddał do dyspozycji wojsk litewskich wszystkie zamki i arsenały oraz opłacaną przez siebie milicję. Za ten czyn na sesji sejmowej 25 maja 1792 wyrażono wdzięczność obydwu Radziwiłłom, zaś list Macieja do Komisji Wojskowej ze słowami: „pierwej Ojczyznę a potem dom Radziwiłłowski widzieć żądam szczęśliwie” rozpowszechniano w prasie i licznych drukach ulotnych. Zwycięstwo konfederacji targowickiej osłabiło pozycję Macieja, którego pozbawiono opieki nad Dominikiem.
Członek Komisji Policji Wielkiego Księstwa Litewskiego w 1793 roku. Na początku 1794 należał do najbardziej poszkodowanych przez konfederatów targowickich, znalazł się w kręgu podejrzanych o przygotowania insurekcji na Litwie, co wsparto aresztowaniem bliskiego mu gen. M. Radziszewskiego. Po wybuchu powstania na Litwie został 24 kwietnia 1794 powołany do grona członków Deputacji Skarbu Publicznego Litewskiego. W czasie powstania należał do tych właścicieli ziemskich, którzy zgadzali się na udział swoich poddanych w walkach, a nawet uwalniał z poddaństwa uczestników powstania.
Po śmierci jego posiadłości przeszły na własność rządu austriackiego, który wystawił je na licytacje.[potrzebny przypis] W jej wyniku dobra szydłowieckie nabyła księżna Anna z Zamoyskich Sapieżyna.
W 1788 został kawalerem Orderu Orła Białego oraz odznaczony został Orderem Świętego Stanisława. Napisał libretto opery-wodewilu Agatka, czyli przyjazd pana, do której muzykę skomponował kapelmistrz nieświeski Jan Dawid Holland. Agatka jest jednym z pierwszych polskich dzieł tego rodzaju, wystawiona została 17 września 1784 dla uświetnienia pobytu króla Stanisława Augusta w Nieświeżu (od 1799 grana była w wersji dwuaktowej pt. Pan dobry jest ojcem poddanych); a także: Imieniny wójta osady albańskiej wystawione w Albie prawdopodobnie zarówno z librettem i muzyką Macieja Radziwiłła, które być może były przymiarką do późniejszej opery Historia osady albańskiej - z premierą 4 listopada 1786 w Albie z okazji imienin K.S. Radziwiłła. 
Twórczość kompozytorska Macieja Radziwiłła jest mało znana. Do dzisiaj zachowały się nieliczne jego utwory, m.in. Polonez C-dur na klawesyn, Sonata G-dur na skrzypce i klawesyn, orkiestrowe Serenada B-dur i Divertimento D-dur oraz sześć polonezów orkiestrowych zachowanych w Archiwum Saskim w Dreźnie. Utwory te są napisane w stylu galant, charakterystycznym dla pierwszej fazy klasycyzmu muzycznego.
W obu utworach orkiestrowych Radziwiłł posługuje się orkiestrą kameralną; w Serenadzie (po 1790) – orkiestrą smyczkową bez kontrabasów, w Divertimencie – orkiestrą smyczkową powiększoną o dwa flety i dwie waltornie. Divertimento (1797) składa się z trzech krótkich (ok. 2-3 minuty) części w typowym układzie: szybka-wolna-szybka.

Zdobycie Wolmaru 1601

Hetman J. Zamoyski.  Mal. J. Styka. Zdobycie Wolmaru Oblężenie Wolmaru miało miejsce od 18 października do 18 grudnia 1601 podczas wojny pol...